Używasz starszej wersji przeglądarki. Aby w optymalny sposób korzystać z witryny MSN, używaj obsługiwanej wersji przeglądarki.

Chiny – lider elektromobilności na świecie

Logo AutoCentrum.pl AutoCentrum.pl 2018-04-28 Redakcja
© AutoCentrum.pl Globalna sprzedaż samochodów elektrycznych i hybrydowych wzrosła w 2017 roku aż o 68%. Do tak pokaźnego wzrostu przyczyniły się m.in Chiny. W najludniejszym kraju na naszym globie można spotkać największą liczbę samochodów elektrycznych i hybrydowych na całym świecie. 

Sama liczba aut alternatywnych może nie robi tak dużego wrażenia, patrząc na liczbę mieszkańców, jednak uwagę zwraca dynamika rozwoju elektromobilności w Chinach. Wiąże się to między innymi z gwałtownym rozwojem infrastruktury ładowania i, co najważniejsze, wsparciem finansowym państwa przy zakupie auta o napędzie elektrycznym. Duży wpływ na rozwój elektromobilności w Chinach ma polityka rządowa. Zakłada ona walkę z zanieczyszczeniami i smogiem, które dokuczają większości gęsto zaludnionym metropoliom. Warto wziąć pod uwagę, że potężne państwo boryka się także z problemami dużej skali. By zredukować m.in koszmarną jakość powietrza, Chiny musiały wejść w rynek elektromobilności.

Trochę podstawowych liczb

  • W okresie od stycznia 2011 do grudnia 2017 roku w sumie w Chinach sprzedano 1 720 000 aut o osobowych i użytkowych o napędzie elektrycznym i hybrydowym (NEV – New Energy Vehicle).
  • Chińczycy mają dostęp do około 450 000 punktów ładowania aut elektrycznych (prawie 1,5 raza więcej niż liczba ładowarek w całej Europie).
  • Liczba autobusów elektrycznych w Chinach wynosi około 360 000 sztuk. Shenzen jest jedną z większych metropolii chińskich, gdzie w 2017 roku cała flota autobusowa stała się elektryczna. Co ciekawe, rok 2016 został zakończony z zakupionymi 343 000 e-autobusami. Był to wynik dwa razy lepszy niż w roku 2015. Statystyki obrazują, z jaką dynamiką rozwoju elektromobilności mamy do czynienia w Chinach.

Dynamika zmian i liczba pojazdów alternatywnych

  • Szczególny wzrost liczy aut elektrycznych i hybrydowych można było obserwować od 2015 do 2017 roku. W tym okresie dostarczono do Chin i sprzedano 93% ogólnej liczby aut alternatywnych, znajdujących się w państwie od 2011 roku. Oznacza to, że od 2011 do 2015 roku dynamika zakupowa i tak była spora, ale w latach 2015-2017 możemy mówić o prawdziwej eksplozji na rynku. Wspomniane trzy owocne lata spowodowały, że Chiny zdołały dogonić i nawet przegonić USA, jeśli chodzi o liczbę aut ekologicznych. Państwo zakończyło rok 2017 z trzykrotnie większą liczbą aut elektrycznych niż USA. Biorąc pod uwagę, że jeszcze w 2014 roku w Chinach było o 50 000 mniej aut ekologicznych niż w USA (Chiny – 70 000, USA – 120 000), a trzy lata później Chińczycy przegonili USA i to trzykrotnie, można być pod dużym wrażeniem.
  • Co ciekawe, dane statystyczne pokazują, jak duże zainteresowanie wzbudzają u Chińczyków rodzime samochody. Aż 96% nowo sprzedanych aut osobowych NEV pochodzi z rynku chińskiego i zostało wyprodukowane w Chinach. Chińczycy mają szeroki wybór modeli alternatywnych na swoim rynku.
  • Chiny są także czołowym państwem jeśli chodzi o ekologiczny transport publiczny. W 2016 roku flota elektrycznych autobusów liczyła 343 000 jednostek. Najpokaźniejszy wzrost mogliśmy zauważyć między 2014 a 2015 rokiem. Wtedy to liczba autobusów zeroemisyjnych zwiększyła się sześciokrotnie.
  • W Chinach rozwinął się równie mocno rynek elektrycznych dwukołowców, które dominują w wielkich, gęsto zaludnionych miastach. Obecnie w najludniejszym państwie świata jest użytkowanych 200 mln elektrycznych jednośladów (skutery, motory, hulajnogi). Zapewniają one bardzo sprawne poruszanie się w gąszczu samochodów i ludzi. Do tego dochodzą jeszcze tzw. wolne pojazdy elektryczne (low speed electric vehicles), które rozpędzają się do około 40 km/h i można je porównać do polskich Melexów. Po chińskich drogach porusza się około 3-4 mln takich pojazdów.

Działania rządowe i polityczne

Cztery główne założenia chińskiego rządu w polityce elektromobilności:

  • Stworzenie światowej rangi przemysłu elektrosamochodowego, który daje miejsca pracy i umożliwia eksport.
  • Uniezależnienie się od dostaw ropy naftowej z Bliskiego Wschodu.
  • Zredukowanie zanieczyszczeń miejskich i smogu.
  • Zredukowanie emisji dwutlenku węgla i szkodliwych tlenków azotu produkowanych głównie przez konwencjonalny transport.

Już w 2010 roku rząd chiński rozpoczął działania wspierające rozwój elektromobilności. Wprowadzono dopłaty do aut elektrycznych dla producentów samochodowych w pięciu chińskich metropoliach: Shanghai, Shenzhen, Hangzhou, Hefei i Changchun. Rząd spodziewał się, że ulgi dla producentów spowodują równoległą redukcję cen samochodów. Subsydia zostały zmniejszone po sprzedaniu 50 000 sztuk aut. Chiński rząd zakładał także, że po krajowych drogach do 2015 roku będzie poruszało się 500 000 pojazdów alternatywnych. Widząc niewielką tendencję wzrostową w sprzedaży NEV, w latach 2011-2014 zdecydowano się na zapewnienie dopłat państwowych dla wszystkich obywateli, chcących zakupić pojazd NEV. Miało to zapewnić pobudzenie na rynku elektrycznych samochodów i osiągnięcia zakładanych celów rocznych. We wrześniu 2013 roku wprowadzono dopłaty rządowe do aut ekologicznych: maksymalnie 9,800 $ na auto elektryczne i 81 000 $ na autobus elektryczny. Takie działania rządowe przyczyniły się do gwałtownego wzrostu sprzedaży aut z napędem alternatywnym i rozpowszechnienia elektromobilności. Różnica w sprzedaży pojazdów NEV między 2013 a 2015 rokiem jest kolosalna. Można było mówić o prawie pięciokrotnie większej sprzedaży. Rynek aut elektrycznych przeżył wtedy prawdziwy boom, który trwa do dzisiaj.

W 2015 roku chińskie władze stworzyły także plan zbudowania ogólnonarodowej sieci stacji ładowania. Sieć ma zapewnić możliwość naładowania i sprawnego przemieszczania się dla 5 mln aut alternatywnych do 2020 roku. Na każdym parkingu minimum 10% miejsc postojowych będzie posiadało stacje ładowania. Na każde 2000 aut elektrycznych ma przypadać jedna publiczna ładowarka. Mówi się także o wprowadzeniu zakazu sprzedaży samochodów o napędzie spalinowym do 2030 roku. Przy widocznej dynamice zmian nie wydaje się to niemożliwe.

Co ciekawe, jeszcze w latach 2009-2012 sprzedaż samochodów elektrycznych stanowiła 0.01% wszystkich sprzedanych samochodów. Kalkulacje firmy consultingowej PwC przewidywały, że po chińskich drogach do 2020 roku będzie poruszało się 1,4 mln aut NEV, a 3,75 mln do 2025 roku. Założenia na rok 2020 roku zostały już spełnione, gdyż liczba aut NEV w grudniu 2017 roku przekroczyła 1,7 mln sztuk. Przy tym tempie 3,75 mln do 2025 roku nie wydaje się wygórowaną liczbą.

Jeżeli w Chinach rzeczywiście zostanie wprowadzony zakaz sprzedaży aut spalinowych w 2030 roku, to można będzie powiedzieć o bardzo szybkiej rewolucji motoryzacyjnej. Zaczynając od roku 2010 roku, kiedy to sprzedaż aut NEV nie przekraczała 1%, a kończąc na 2030 roku, kiedy to elektryki będą stanowić znaczną większość aut poruszających się po ulicach Chin, zaś nowe spalinówki nie będą spotykane. 20-letnia generalna rewolucja motoryzacyjna w kraju z ponad 1 mld mieszkańców brzmi nieźle.

Tekst: Michał Grzybowski

Reklama
Reklama

Czytaj na AutoCentrum.pl

Reklama
image beaconimage beaconimage beacon