Używasz starszej wersji przeglądarki. Aby w optymalny sposób korzystać z witryny MSN, używaj obsługiwanej wersji przeglądarki.

Aż trudno uwierzyć, ale w XXI wieku Wielka Brytania nie radzi sobie z problemem niewolnictwa

Logo Next.gazeta.pl Next.gazeta.pl 2017-10-06 Karol Bogusz

Zrzut strony internetowej corporate-responsibility.org © (http://corporate-responsibility.org/) Zrzut strony internetowej corporate-responsibility.org

Brytyjski rząd powinien podjąć działania przeciwko firmom, które nie przestrzegają przepisów w sprawie walki z handlem ludźmi i niewolnictwem - uważają organizacje pozarządowe.

Zgodnie z uchwaloną w 2015 r. ustawą o współczesnym niewolnictwie (Modern Slavery Act), każda duża brytyjska firma musi przygotowywać roczne raporty związane z przestrzeganiem praw człowieka w całym łańcuchu dostaw. W oświadczeniu musi m.in. zidentyfikować zagrożenia związane z niewolnictwem i handlem ludźmi.

Obowiązek nie jest przestrzegany. Z 3939 firm, które powinny złożyć oświadczenie, zrobiło to tylko 1683 - to mniej niż połowa.

Jaya Chakrabarti, prezes Tisc uważa, że dane te są alarmujące, ponieważ część z firm, które nie wypełniły wymogów prawa, zrobiła to celowo i może mieć coś na sumieniu.

Duża liczba podejrzanych firm

Podobne obawy znaleźć można w opublikowanym w środę raporcie Core Coalition, w którym pod kątem niewolnictwa zanalizowano ponad 50 marek konsumenckich sprzedawanych w Wielkiej Brytanii. Podejrzane są firmy kosmetyczne i wydobycie w Indiach miki, wykorzystywanej w kosmetykach.

Na celowniku znalazły się także firmy produkujące wyroby czekoladowe, chodzi o ryzyko pracy dzieci i pracy przymusowej na plantacjach kakao w Afryce Zachodniej. Być może na sumieniu mają także coś brytyjskie firmy jubilerskie, mowa tutaj o ryzyku nadużyć związanych z wydobyciem złota. Międzynarodowa Organizacja Pracy szacuje, że prawie 1 milion dzieci pracuje w kopalniach złota na całym świecie.


300 dochodzeń

Ale Brytyjczycy mają też problemy ze współczesnym niewolnictwem i handlem ludźmi u siebie. Według Narodowej Agencji ds. Przestępczości (NCA), prowadzonych jest dziś w tej sprawie ponad 300 dochodzeń w każdym większym mieście w kraju. NCA szacuje, że ofiarą handlu ludźmi i niewolnictwa w Wielkiej Brytanii pada 10 do 13 tys. osób, jednak zdaniem mediów to tylko wierzchołek góry lodowej.

Ocenia się, że 16 proc. ofiar niewolnictwa na Wyspach to Polacy.

Reklama
Reklama

Więcej od dostawcy Next.gazeta.pl

Reklama
image beaconimage beaconimage beacon