Używasz starszej wersji przeglądarki. Aby w optymalny sposób korzystać z witryny MSN, używaj obsługiwanej wersji przeglądarki.

"Duda przed Trybunał Stanu? Jest powód"

Logo Rzeczpospolita Rzeczpospolita 2017-05-09 Marcin Dobski
© rp.pl

Prezydent Andrzej Duda przed Trybunałem Stanu? - Jeden delikt jest jasny: niepodpisanie nominacji sędziów do Trybunału Konstytucyjnego, którzy zostali wybrani w prawidłowy sposób przez parlament - powiedział w programie #RZECZOPOLITYCE Aleksander Kwaśniewski, były prezydent.

Jest analogia między polskim prezydentem, a nowy prezydentem Francji? - Gdyby Andrzej Duda wyszedł z PiS, jak Emmanuel Macron z partii socjalistycznej, to moglibyśmy porównywać - oceniał Kwaśniewski. Jego zdaniem bardziej trafne porównanie byłoby Macrona do Roberta Biedronia.

Czy Donald Tusk powinien startować w wyborach na prezydenta Polski w 2020 r.? - Na koniec kariery politycznej. Czemu nie? - pytał były prezydent. Jego zdaniem może zostać zmuszony, bo PiS go spycha w stronę podjęcia takiej decyzji.

Kwaśniewski mówił, że komisja ds. wyjaśnienia afery Amber Gold będzie rodzajem promocji Tuska. - To będzie atak na Tuska. Chęć zdezawuowania go. Te zarzuty są marne i to będzie raczej skonsolidowanie otoczenia Tuska - oceniała była głowa państwa.

- To pierwszy polityk, który wygrywa bez zaplecza politycznego - mówił dalej o Macronie były prezydent. - Francja wymaga reform, których nie było od 30 lat. Zależy na ile będzie miał poparcie, żeby te reformy zrobić. Macron to najbardziej proeuropejski z kandydatów.

- Polska musi rozpocząć dyskusję na temat wejścia do strefy euro. Wejście do niej sprawi, że będzie się w czołówce UE - mówił Kwaśniewski. - Rządy się zmieniają, za dwa lata możemy mieć proeuropejski rząd.

PiS ma z kim przegrać? - Myślę, że gdyby opozycja stworzyła koalicję proeuropejską, to tak - mówił Kwaśniewski. Dodał, że jeszcze nie na wybory samorządowe, może już do Parlamentu Europejskiego, co mogłoby być sprawdzianem.

Były prezydent mówił, że szef MON miał prawo zrezygnować z zakupu Caracali, ale powinno to być w inny sposób komunikowane. - Miał prawo, ale takie decyzje komunikuje się naszym partnerom, w tym przypadku Francuzom. Te stosunki słabną. Dziś ani Francuzi nie mają złudzeń, ani my nie mamy, że naszym głównym partnerem są Niemcy - mówił Kwaśniewski. - To nie jest język, który stosuje się w rozmowach z sojusznikiem.

Czy polska dyplomacja źle działa? - To jest problem języka, który stosujemy, takiego prowincjonalizmu. Druga sprawa, że jest wiele błędnych decyzji. Fakt, że w Paryżu nie mamy ambasadora jest obraźliwy - mówił były prezydent.

Aleksander Kwaśniewski spodziewa się rychłej rekonstrukcji rządu, łącznie ze zmianą na stanowisku premiera. - Myślę, że dojdzie do rekonstrukcji. Oczekuję rekonstrukcji po połowie kadencji. Myślę, że pani premier może zostać marszałkiem Sejmu, a ktoś inny zajmie jej miejsce - powiedział Kwaśniewski. Jego zdaniem premierem może zostać wicepremier Mateusz Morawiecki.

Na koniec poruszono temat zmiany konstytucji. - Konstytucje nie są na wieki, więc dyskutować można. Ale to co proponuje dziś prezydent Duda jest nieodpowiedzialne - mówił Kwaśniewski. Dodał, że nie broni konstytucji, bo powstała za jego rządów, tylko dlatego, że zdała egzamin. - Sprowadzanie konstytucji do roli zabawki, którą sobie wyrywamy, jest niepoważne.

Bronisław Komorowski powiedział, że prezydent Andrzej Duda stanie w przyszłości przed Trybunałem Stanu. - Jeden delikt jest jasny: niepodpisanie nominacji sędziów do Trybunału Konstytucyjnego, którzy zostali wybrani w prawidłowy sposób przez parlament - ocenił Kwaśniewski.

Reklama
Reklama

ZOBACZ WIĘCEJ ARTYKUŁÓW Z RZECZPOSPOLITEJ

Reklama
image beaconimage beaconimage beacon