Używasz starszej wersji przeglądarki. Aby w optymalny sposób korzystać z witryny MSN, używaj obsługiwanej wersji przeglądarki.

Bez palca u nogi zgłosił się na pogotowie w Zielonej Górze. Miał być przetrzymywany i katowany

Logo Gazeta.pl Gazeta.pl 2017-11-05 mk
Szpital. Zdjęcie ilustracyjne © Fot. Dawid Chalimoniuk / AG Szpital. Zdjęcie ilustracyjne

W szpitalu w Zielonej Górze pojawił się mężczyzna z krwawiącą stopą. Jak się okazało, mężczyźnie obcięto palec u nogi - informuje "Gazeta Lubuska". Sprawę bada policja i prokuratura.

- Dostaliśmy informację z pogotowia, że zgłosił się mężczyzna, najprawdopodobniej pobity. Nie miał palca u nogi. Poszkodowany to 51-letni mieszkaniec Zielonej Góry. Wyjaśniamy okoliczności tej sprawy, przesłuchaliśmy świadków - mówi portalowi Gazeta.pl podinsp. Małgorzata Barska z Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze.

51-latek pojawił na pogotowiu w nocy z soboty na niedzielę. Jak podaje "Gazeta Lubuska", mężczyzna miał być przetrzymywany i katowany w jednym z mieszkań w bloku w Zielonej Górze. Według ustaleń dziennikarzy ranny mężczyzna może mieć związki z Legią Cudzoziemską.

Z Prokuraturą Okręgową w Zielonej Górze nie udało nam się rano skontaktować.

Reklama
Reklama

Więcej od dostawcy Gazeta.pl

Reklama
image beaconimage beaconimage beacon