Użycie tej witryny jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na wykorzystanie plików cookie na potrzeby analiz, dostarczania spersonalizowanej zawartości oraz reklam.
Używasz starszej wersji przeglądarki. Aby w optymalny sposób korzystać z witryny MSN, używaj obsługiwanej wersji przeglądarki.

Kolejna posada Niny ze „Smoleńska”. Tym razem w telewizji

Logo Newsweek Polska Newsweek Polska 2016-09-13 Renata Kim
© photo: fot. PAP/Paweł Kula, REPORTER/Wojciech Strozyk / source: PAP

Beata Fido, odtwórczyni głównej roli w filmie Smoleńsk dostała pracę w TVP - ustalił Newsweek. Najwyraźniej rola otworzyła przed nią drzwi do kariery. To już kolejne zajęcie, które dostała gwiazda filmu Antoniego Krauze. W poniedziałek napisaliśmy o tym, że Fido została też asystentką europosła PiS Karola Karskiego.

Aktorka Beata Fido, odtwórczyni głównej roli w filmie „”, pracuje w telewizji publicznej. Jak wynika z naszych informacji, Fido jest zatrudniona jako główny specjalista w sekretariacie gabinetu prezesa i członków zarządu TVP. Według danych z książki telefonicznej z nazwiskami pracowników telewizji jej gabinet mieści się w budynku B gmachu przy ulicy Woronicza.

Beata Fido, do niedawna znana tylko z epizodów w telewizyjnych telenowelach „Klan”, „Plebania”, „M ja Miłość”, w ostatnim czasie robi zawrotną karierę. Najpierw dostała główną rolę dziennikarki Niny, która na własną rękę próbuje ustalić, co naprawdę wydarzyło się w Smoleńsku, w filmie Antoniego Krauzego. Po filmie, jak napisaliśmy w „Newsweeku” PiS Karola Karskiego.  – Pani Beata doradza mi w sprawach wizerunkowych, dba też o moje kontakty ze środowiskiem artystycznym. Jestem dumny, że zagrała w „Smoleńsku”. Była doskonała – mówił „Newsweekowi” Karski.

Teraz do listy prac Fido doszła telewizyjna posada.

© Dostarczane przez Newsweek Polska

Nie udało nam się ustalić, kiedy aktorka została zatrudniona w TVP, przez kogo i na jakich warunkach. Biuro prasowe TVP potwierdziło jedynie, że Fido rzeczywiście tam pracuje, ale odmówiło odpowiedzi na pozostałe pytania, zasłaniając się ustawą o ochronie danych osobowych.

Jak mało znana aktorka dostała aż tyle intratnych propozycji? Prawdopodobnie pomógł jej życiowy partner Jan Maria Tomaszewski, prywatnie kuzyn prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.


Reklama
Reklama

Więcej na Newsweek.pl

Reklama
image beaconimage beaconimage beacon