Użycie tej witryny jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na wykorzystanie plików cookie na potrzeby analiz, dostarczania spersonalizowanej zawartości oraz reklam.
Używasz starszej wersji przeglądarki. Aby w optymalny sposób korzystać z witryny MSN, używaj obsługiwanej wersji przeglądarki.

Rząd oszukał każdego Polaka na 5000 zł

Logo Fakt Fakt 2016-11-02 Mikołaj Wójcik
© Dostarczane przez Fakt

Kwota wolna od podatku dla każdego z nas miała wynosić od przyszłego roku 8000 zł – tak obiecywało PiS w kampanii. Teraz po cichu składa projekt utrzymania jej na dotychczasowym poziomie, o blisko 5000 zł niższym.

W ciągu kilkunastu dni, z nadzieją, że przejdzie to po cichu, PiS chce przepchnąć przez parlament chyba najbardziej wstydliwy projekt pierwszego roku swoich rządów: utrzymania kwoty wolnej od podatku w wysokości 3091 zł. I robi to wbrew orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego, który równo rok temu nakazał rządowi i Sejmowi podnieść tę kwotę co najmniej do 6500 zł! Więcej – wówczas PiS zapewniało, że to doskonałe orzeczenie a oczekiwania Trybunału nie dość, że spełni to jeszcze da Polakom więcej, bo są na to pieniądze. To gdzie się podziały te pieniądze?!

Dlaczego PiS składa projekt ustawy, skoro nic się nie zmieni? Trybunał wydając orzeczenie wygasił obowiązujące przepisy o kwocie wolnej do 30 listopada 2016 r. Gdyby więc PiS nie zgłosiło projektu identycznego z dotychczas obowiązującymi przepisami, wówczas w przyszłym roku w ogóle nie byłoby kwoty wolnej od podatku.

Nieopodatkowane 3019 zł rocznie to wysokość kwoty wolnej ustalona 2006 r. Od dekady nie była podnoszona, choć wcześniej rząd zwiększał ją co roku. Przez osiem lat rządów Platformy ceny według GUS wzrosły o niemal 20 procent! Mimo to kolejni ministrowie finansów oraz premierzy Donald Tusk (59 l.) i Ewa Kopacz (60 l.) woleli zasilać budżet naszymi pieniędzmi niż nam je oddać. Mimo, że Trybunał wyraźnie uzasadniał, że to nie jest widzimisię władzy a jej obowiązek. PiS robi to samo. W dodatku złamało dane słowo.

To obiecywali politycy PiS:

Prezydent Andrzej Duda, sierpień 2015:

Ta kwota jest cały czas jeszcze na śmiesznym poziomie, który jest niewspółmierny choćby do minimum egzystencji. Trzeba ją zdecydowanie podnieść w jak najszybszym tempie.

Kandydatka na premiera Beata Szydło, czerwiec 2015:

Mówię, że to co jest najważniejsze, i co zrobimy bez zbędnej zwłoki, natychmiast, to obniżenie wieku emerytalnego, to podniesienie kwoty wolnej od podatku, i wreszcie to program dofinansowania dla rodzin 500 zł na dziecko. A ci, którzy mówią, że to niemożliwe i tego się nie da zrobić, nie mają racji. Bo to jest możliwe! Wystarczy sięgnąć po opracowania ekspertów.

Sędzia Mirosław Granat w uzasadnieniu orzeczenia TK, październik 2015:

Kwota zmniejszająca podatek nie jest przywilejem ze strony władzy względem obywateli. Ona należy do obywatela, jest wyrazem jego wolności i praw w państwie, jest rodzajem jego podstawowej własności. W kwocie wolnej widzimy pewną wizję państwa i jego stosunku do obywatela.

Henryk Kowalczyk, współtwórca programu PiS po wyroku TK:

Rząd i Ministerstwo Finansów powinny się wstydzić, że blokowały tę zmianę. "Co prawda 6,5 tys. zł - na które wskazał TK - to już zmiana, która cieszy, my jednak proponowaliśmy kwotę 8 tys. zł po to, by zabezpieczyć tych, którzy pobierają najniższe emerytury. Według naszych wyliczeń możliwe jest zarówno zwiększenie kwoty wolnej od podatku jak i program 500 zł na dziecko. To się nie wyklucza.

Reklama
Reklama

WIĘCEJ NA FAKT.PL

Reklama
image beaconimage beaconimage beacon