Używasz starszej wersji przeglądarki. Aby w optymalny sposób korzystać z witryny MSN, używaj obsługiwanej wersji przeglądarki.

Chcesz uniknąć demencji na starość? Ożeń się i pozostań w tym stanie do końca

Logo Gazeta.pl Gazeta.pl 2019-09-04 eska
Demencja w największym stopniu zagraża rozwodnikom płci męskiej © Monkey Business Images/Shutterstock Demencja w największym stopniu zagraża rozwodnikom płci męskiej

Udane małżeństwo to przepis na zdrowie? Wiele badań to potwierdza. Szczęśliwie żonaci żyją dłużej, czerpią większą radość z seksu, częściej unikają zawału. Jeśli wierzyć amerykańskim badaczom - mają też większą szansę, by nie doświadczyć na starość problemów z pamięcią.

Naukowcy od lat dowodzą, że życie w parze, w ustabilizowanej relacji, pozytywnie wpływa na nasz stan emocjonalny i w efekcie na zdrowie. 

Więcej na ten temat:

Zdradzasz żonę? To może cię zabić!

Rozwód albo zdrowie

Najnowsze badania naukowców z Michigan State University (1), opublikowane w oficjalnym periodyku Amerykańskiego Towarzystwa Gerontologicznego (2), to tylko kolejny kamyczek do tego samego ogródka.

Mężczyzna po rozwodzie? Ryzyko najwyższe

Zespół badawczy, którym kierowała prof. Hui Liu, socjolog z Michigan State University, analizował ewentualne związki między małżeństwem, a ryzykiem wystąpieniem zaburzeń pamięci na starość.

Badania objęły 15 tysięcy osób, w wieku 52 lata i więcej, ankietowanych przez 14 lat. Uczestnicy projektu co dwa lata rozwiązywali testy sprawdzające ich możliwości intelektualne.

Chociaż w pierwotnych założeniach badanie nie koncentrowało się na zależnościach przyczynowo-skutkowych, wnioski nasunęły się same. Okazało się, że pary żyjące w małżeństwie są wyraźnie mniej zagrożone demencją niż reszta populacji.

Rozwodnicy okazali się aż dwukrotnie bardziej narażeni na rozwój choroby niż osoby, które wytrwały w małżeńskim stanie. Ryzyko było szczególnie wysokie u rozwiedzionych mężczyzn. Zarazem: okazało się, że status ekonomiczny, styl życia czy schorzenia przewlekłe, mają znaczenie zdecydowanie mniejsze.

Dlaczego to takie ważne?

- Liczba osób żyjących poza związkiem małżeńskim w USA rośnie. Żyjemy coraz dłużej, a relacje międzyludzkie stają się coraz bardziej skomplikowane. Status małżeński to ważny lecz często pomijany czynnik wpływający na ryzyko demencji. Uzyskane rezultaty pomogą twórcom polityki zdrowotnej oraz klinicystom w identyfikacji najbardziej zagrożonych grup oraz w opracowywaniu coraz lepszych strategii obniżania ryzyka demencji - przekonuje autorka badania prof. Hiui Liu.

W USA prawie sześć milionów ludzi żyje z chorobą Alzheimera i związaną z nią demencją. W Polsce również problem narasta. Ocenia się, że w naszym kraju na chorobę Alzheimera cierpi ok. 350 tys. ludzi. W związku z systematycznym starzeniem się społeczeństwa będzie ich przybywać. Korelacja między wiekiem, a zapadalnością na to schorzenie, jest niezwykle silna. W grupie wiekowej 65-74 lata choruje 1-3 proc. populacji, 75-79: 3-6 proc. W ciągu kolejnych 5 lat liczba chorych wzrasta do 12-20 proc., a po 85. roku życia, według niektórych badań może dotyczyć niemal połowy populacji (czytaj: więcej na ten temat).

Klasyczny model rodziny w naszym kraju także przestaje obowiązywać, więc sytuacja staje się naprawdę poważna.

Zobacz także:

NASTĘPNY
NASTĘPNY

Dlaczego życie w parze może służyć pamięci?

Dlaczego akurat rozwód miałby sprzyjać demencji? Zapytaliśmy Karolinę Jurgę, terapeutkę specjalizującą się w poradnictwie psychologicznym, uwzględniającym potrzeby osób po 65. roku życia (3).

Może być to związane z doświadczeniem stresu, który jest czynnikiem ryzyka wystąpienia demencji. Już w roku 1967 dwóch psychiatrów Thomas Holmes i Richard Rahe stworzyło listę najbardziej stresujących wydarzeń życiowych. Na pierwszym miejscu znajduje się śmierć współmałżonka, na drugim rozwód a na trzecim separacja małżeńska

- zastanawia się ekspertka.

- Bardzo często rodziny twierdzą, że momentem spustowym rozwinięcia się choroby Alzheimera było jakieś silne przeżycie bliskiego. Demencja częściej rozwija się u mężczyzn być może dlatego, że wbrew powszechnemu przekonaniu, są oni mniej odporni na stres. Innym wytłumaczeniem wyników badania prof. Liu może być fakt, że w małżeństwie druga osoba mobilizuje nas do wysiłku intelektualnego, a to z pewnością chroni nasz mózg przed demencją albo przynajmniej może opóźnić lub złagodzić jej początek - dodaje Karolina Jurga i podsumowuje:

Pozostając w relacji małżeńskiej doświadczamy więcej wsparcia, poczucia bezpieczeństwa, przynależności, co również może chronić nas przed demencją. Warto więc trwać w relacji małżeńskiej i stawiać czoła kryzysom, jakie ona niesie, by jak najdłużej cieszyć się razem zdrowiem.

Przypisy:

  1. Hui Liu, PhD, Zhenmei Zhang (MSU), PhD, Seung-won Choi, PhD (Texas Tech University), Kenneth M Langa (University of Michigan), MD, PhD, "Marital Status and Dementia: Evidence from the Health and Retirement Study",  The Journals of Gerontology: Series B, gbz087, 28 czerwca 2019
  2. Gerontologia to nauka o procesach starzenia się. Amerykańskie Towarzystwo Gerontologiczne (Gerontological Society of America GSA)  to uznana organizacja, o kilkudziesięcioletniej historii, wspierajaca wszelkie badania i inicjatywy, mające na celu poprawę jakości życia osób starszych.
  3. Karolina Jurga jest psychologiem z doświadczeniem neuropsychologicznym, członkinią Polskiego Towarzystwa Psychologicznego i Polskiego Towarzystwa Alzheimerowskiego. Specjalizuje się w poradnictwie psychologicznym, uwzględniającym potrzeby osób po 65. roku życia. Prowadzi terapie chorych i kursy dla opiekunów. Stworzyła specjalne gogle pozwalające wejść w świat osoby chorej na alzheimera (więcej na ten temat). Autorka bloga "Zrozumieć demencję".

Czytaj także

Reklama
Reklama

Więcej od dostawcy Gazeta.pl

Reklama
image beaconimage beaconimage beacon