Używasz starszej wersji przeglądarki. Aby w optymalny sposób korzystać z witryny MSN, używaj obsługiwanej wersji przeglądarki.

10 tysięcy kroków dziennie w czasach pandemii

Logo Content Studio Content Studio 2020-06-04
Widok na nogi biegnącej osoby © www.pexels.com Widok na nogi biegnącej osoby

Wyrabianie przynajmniej 10 tysięcy kroków każdego dnia pozwala zachować odpowiednią kondycję organizmu oraz optymalną wagę ciała. Podczas światowego kryzysu jednak nie jest to łatwe zadanie.

Aktywność fizyczna wzmacnia odporność

Aktywność fizyczna ma zbawienny wpływ na stan zdrowia człowieka. Nawet niewielki, lecz regularny wysiłek wzmacnia zasadniczo każdy układ funkcjonujący w ciele. Dotyczy to zarówno układu krążeniowo-oddechowego, limfatycznego, jak i odpornościowego. Ponadto – wykonywanie aktywności na świeżym powietrzu w pewnym stopniu “hartuje” nasz organizm, dzięki czemu odporność zostaje wzmocniona.

Wysiłek fizyczny powoduje również uwolnienie do organizmu dużej ilości hormonów szczęścia. Jest to uwarunkowany ewolucyjnie mechanizm, który ma za zadanie zwiększyć szanse przetrwania danego osobnika. Wykonywanie 10 tysięcy kroków dziennie uczyni nas więc zdrowszymi, wytrzymalszymi i poprawi nasze samopoczucie – jednak czemu właśnie taka ilość?

Dlaczego akurat 10 tysięcy kroków dziennie?

10 tysięcy kroków w daje w przeliczeniu około 5-6 kilometrów. Taki dystans jest możliwy do przejścia w ciągu godziny nieustannego marszu. Nie jest to zatem odległość duża – pozwala jednak pobudzić układ krążeniowo oddechowy i zmusić mięśnie do pewnego wysiłku. Dzięki temu krążenie się poprawia, organizm jest lepiej dotleniony, a układ limfatyczny zaczyna lepiej funkcjonować. To z kolei wspomaga ciało człowieka przy usuwaniu toksyn.

Po określonym czasie wysiłku fizycznego organizm wytwarza znaczną ilość endorfin, które przyczyniają się do poprawy samopoczucia. Dodatkowo godzina marszu średnim tempem pozwala spalić nawet 350 kilokalorii – pozwala to pozbyć się zbędnej tkanki tłuszczowej i utrzymać zdrową wagę. Jak jednak wyrobić 10 tysięcy kroków, jeśli nie powinniśmy nawet wychodzić z domu?

Jak wyrobić 10 tysięcy kroków w czasach pandemii?

W czasach pandemii swoboda wykonywania aktywności fizycznych poza domem została mocno ograniczona. Nie odwiedzamy zbyt wielu miejsc i pracujemy z domu – nie mamy zatem możliwości wyrobienia 10 tysięcy kroków w tradycyjny sposób. Nie oznacza to jednak, że jest to całkiem niemożliwe. Wystarczy skupić się na aktywnościach i obowiązkach domowych, które wymagają od nas przejścia określonego dystansu.

Doskonałym przykładem będą tutaj różnego rodzaju prace ogrodowe. Począwszy od koszenia trawnika, przez pielenie, sadzenie, podlewanie roślin i ich przesadzanie. Jeśli poświęcimy jedną lub dwie godziny w ciągu dnia na prace ogrodowe, nawet nie zauważymy, kiedy ilość przebytych kroków przekroczy pułap kilku tysięcy. Czas pandemii wydaje się sprzyjać temu tym bardziej, że pogoda za oknem jest coraz piękniejsza a sieci sklepów ogrodniczych prześcigają się obecnie na promocje, dając coraz to lepsze oferty. Warto jednak przed zakupem sprawdzić rankingi prezentowane przez zaufane strony, aby nie natrafić na minę kupując sprzęt kiepskiej jakości. Rankingi tego typu znajdziesz na przykład na tej stronie.

Kolejną kwestią jest piesze pokonywanie drogi na przykład do sklepu, zamiast jazdy samochodem. W niektórych przypadkach już jedna wizyta w sklepie wystarczy, aby wyrobić 10 tysięcy kroków.

Jeśli jesteśmy właścicielami czworonoga, możemy to wykorzystać i wybrać się każdego dnia na nieco dłuższy spacer. Zamiast wychodzić z nim jedynie nieopodal domu – wykonajmy małe kółko po okolicy i wróćmy do mieszkania. Możemy mieć pewność, że zarówno nam, jak i naszemu pupilowi poprawi to humor.

Microsoft może otrzymać prowizje, jeśli zakupisz produkty korzystając z odsyłaczy zawartych w tym materiale.

Reklama
Reklama

Więcej od Content Studio

Reklama
image beaconimage beaconimage beacon