Używasz starszej wersji przeglądarki. Aby w optymalny sposób korzystać z witryny MSN, używaj obsługiwanej wersji przeglądarki.

Chciała usunięcia "W pustyni i w puszczy". Zrezygnowała. "Nie będę ginąć za Sienkiewicza"

Logo Onet Kultura Onet Kultura 2020-06-08 Kultura
Tomasz Mędrzak i Ahmed Marei w filmie "W pustyni i w puszczy" © AKPA Tomasz Mędrzak i Ahmed Marei w filmie "W pustyni i w puszczy"

Po śmierci George'a Floyda polonistka Katarzyna Fiołek zwróciła się z apelem do ministra edukacji o usunięcie ze spisu lektur szkolnych książki "W pustyni i w puszczy" Henryka Sienkiewicza. "Kali ma twarz Floyda" - stwierdziła w petycji. Dlaczego porzuciła zbieranie podpisów?

Polonistka ze szkoły podstawowej w Sochaczewie wytknęła Henrykowi Sienkiewiczowi rasizm, uznając, że Afryka na kartach jego powieści to jedynie przefiltrowana przez wyobraźnię autora wizja Afryki, która z prawdziwym kontynentem nie ma nic wspólnego. 

"W pustyni i w puszczy" jednak nie zostanie usunięta ze spisu lektur?

"To książka, która pomimo wielu swoich wspaniałych cech, uczy pogardy, braku szacunku i poczucia wyższości nad każdym, kto nie jestem białym chrześcijaninem. Jaki jest cel indoktrynowania uczniów myśleniem o świecie sprzed stu sześćdziesięciu lat?

Książek o przygodach dzieci nie brakuje na rynku wydawniczym i nie powinny nas przy »W pustyni i w puszczy« trzymać sentymenty, które kolejnym pokoleniom wypaczają obraz świata" - stwierdziła w petycji Katarzyna Fiołek, postulując usunięcie "W pustyni i w puszczy" ze spisu lektur szkolnych. "Kali ma twarz George'a Floyda" - podkreśliła.

Stwierdziła, że "W pustyni i w puszczy" dzieli rzeczywistość na cywilizowany świat białych i barbarzyński świat wszystkich pozostałych. Nauczycielka zwróciła też uwagę na kontekst protestów w USA. Wspomniała protestujących pod hasłami "Black Lives Matter" i "I can’t breathe". 

Fiołek zaczęła zbierać podpisy pod petycją do ministra edukacji Dariusza Piontkowskiego, ale po trzech dniach zrezygnowała. Na oficjalnej stronie jej apel poparły 1903 osoby. Jak przyznaje, nie wytrzymała hejtu, z jakim się zetknęła. Petycja rozpętała piekło.


- Wiedziałam, że wkładam kij w mrowisko. W Polsce świętości się nie tyka, a kanonów nie kontestuje. Ale nie wytrzymałam - cytuje Fiołek "Gazeta Wyborcza". Nauczycielka mówi, że zaczęła dostawać obraźliwe wiadomości na Facebooku. - Zarzucają mi, że jestem fanką Harry'ego Pottera, a więc okultystką. Krytyka Sienkiewicza jest traktowana jak zamach stanu - relacjonuje. - Nie będę ginąć za Sienkiewicza - dodaje. 

Fiołek przyznaje, że docenia poziom "W pustyni i w puszczy", którą uważa za świetną książkę, ale nie przeznaczoną do skrótowego omawiania na lekcjach, lecz bardziej na kółku polonistycznym, tak by poszerzyć jej wątki. Rozważa też możliwość przesunięcia lektury na późniejszy etap nauki.

Śmierć George’a Floyda. Informacje

Śmierć George’a Floyda, czarnoskórego mieszkańca Minneapolis, który zmarł na skutek brutalnego zatrzymania przez białego oficera policji, wstrząsnęła Stanami Zjednoczonymi. I sprawiła, że na nowo rozgorzały dyskusje na temat rasizmu w tym kraju. Zdarzenie to wywołało ogromny społeczny sprzeciw – nie tylko wśród zamieszkujących USA Afroamerykanów. 

Na ulicach amerykańskich miast protestowały tysiące ludzi, a protesty te szybko zamieniły się w zamieszki. Do ogólnokrajowych demonstracji włączyło się wiele sławnych osób, otwarcie potępiających działania policji i władz, które, według nich, nie robią wystarczająco dużo, by przeciwdziałać eskalacji rasistowskich nastrojów.

Jedną z gwiazd, która postanowiła zabrać głos w tej sprawie, jest Lady Gaga. Piosenkarka opublikowała w mediach społecznościowych swoisty manifest, w którym wyraziła ubolewanie nad obecną sytuacją w jej kraju.

"Mam wiele do powiedzenia na ten temat, ale boję się powiedzieć cokolwiek, co wzbudzi dalszy gniew, chociaż te emocje są uzasadnione. Nie chcę przyczynić się do większej przemocy, chcę pomóc opracować rozwiązanie. Jestem oburzona śmiercią George'a Floyda, jak i wielu innych czarnych istnień, które zostały nam odebrane w tym kraju w ciągu setek lat, w wyniku rasizmu i skorumpowanego systemu, który go popiera" – napisała.


Reklama
Reklama

WIĘCEJ OD MSN

Reklama
image beaconimage beaconimage beacon