Używasz starszej wersji przeglądarki. Aby w optymalny sposób korzystać z witryny MSN, używaj obsługiwanej wersji przeglądarki.

20-letni pacjent wypadł z okna szpitala w Ciechanowie. Nie żyje

Logo Radiozet.pl Radiozet.pl 08.12.2021
20-letni pacjent wypadł z okna szpitala w Ciechanowie. Nie żyje © MAREK BEREZOWSKI/REPORTER 20-letni pacjent wypadł z okna szpitala w Ciechanowie. Nie żyje

20-letni pacjent wypadł z okna jednego z budynków szpitala w Ciechanowie na Mazowszu. Młody mężczyzna w wyniku odniesionych obrażeń zmarł. Policja pod nadzorem prokuratury wyjaśnia okoliczności tragedii. 

Do tragedii na terenie Specjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Ciechanowie doszło w środę przed godziną 7. 20-letni mężczyzna, który wypadł ze szpitalnego okna znajdującego się piątym piętrze, to mieszkaniec tamtejszego powiatu – poinformowała kom. Jolanta Bym. 

20-latek wypadł z okna szpitala w Ciechanowie. Nie żyje

Młody pacjent przebywał w dwuosobowej sali chorych na oddziale chirurgii urazowo-ortopedycznej od 1 grudnia. Był hospitalizowany z powodu obrażeń po wypadku komunikacyjnym. 20-latek niestety nie przeżył upadku z okna. 

Duże ognisko koronawirusa po imprezie w szpitalu. "Wszyscy byli w pełni zaszczepieni"

15-latek zmarł na COVID-19. Chłopiec i jego rodzina nie byli zaszczepieni

– Na miejscu wykonane zostały czynności z udziałem prokuratora. Według wstępnych ustaleń nie ujawniono śladów mogących świadczyć o udziale osób trzecich w tym zdarzeniu – powiedziała rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Ciechanowie. Szef miejscowej prokuratury zastrzegł, iż na obecnym etapie jest jeszcze za wcześnie, aby ostatecznie przesądzać o kierunku śledztwa.

W sprawie zdarzenia w ciechanowskim szpitalu wszczęto już wewnętrzne postępowanie wyjaśniające. – Jest nam bardzo przykro. Trudno na tę chwilę powiedzieć, jakie były jego przyczyny. Wszystkie okoliczności ustali, oprócz wewnętrznego, także postępowanie policji i prokuratury – oświadczyła rzeczniczka placówki Agnieszka Woźniak. 

– Pacjent, który wraz z 20-latkiem przebywał na sali, niczego nie widział i nie słyszał, gdyż w tym czasie spał, a do zdarzenia doszło wcześnie rano – wyjaśniła Woźniak. Dodała, iż uwagę pielęgniarek zwróciła nieobecność drugiego pacjenta na sali o tak wczesnej porze oraz otwarte okno.

RadioZET.pl/PAP

Reklama
Reklama

Więcej od Radiozet.pl

Reklama
image beaconimage beaconimage beacon