Używasz starszej wersji przeglądarki. Aby w optymalny sposób korzystać z witryny MSN, używaj obsługiwanej wersji przeglądarki.

Były prezydent Olsztyna domaga się zadośćuczynienia za seksaferę. Chce prawie trzech milionów

Logo Gazeta.pl Gazeta.pl 2020-05-13 mb

Czesław Małkowski w sądzie w Olsztynie

Czesław Małkowski w sądzie w Olsztynie
© ARKADIUSZ STANKIEWICZ
Czesław Małkowski, były prezydent Olsztyna, który po prawie 11 latach został uniewinniony od zarzutu gwałtu na ciężarnej urzędniczce, domaga się zadośćuczynienia i odszkodowania za zatrzymanie i areszt. Łącznie mężczyzna żąda od Skarbu Państwa 2,8 mln złotych. 

Jak informuje olsztyńska "Gazeta Wyborcza", Czesław Małkowski złożył wniosek do Sądu Okręgowego w Olsztynie. Były prezydent miasta domaga się od Skarbu Państwa 2,5 mln złotych zadośćuczynienia (wraz z odsetkami) za doznaną krzywdę. Małkowski wnioskuje również o odszkodowanie w wysokości 294,7 tys. zł (z odsetkami).

Sprawa nie zostanie rozpoznana, dopóki Sąd Najwyższy nie rozpatrzy kasacji od wyroku uniewinniającego samorządowca, którą wniosła Prokuratura Okręgowa w Białymstoku.

Olsztyńska seksafera

Przypomnijmy, że w 2008 roku w Olsztynie wybuchła seksafera. Prezydent miasta został oskarżony o gwałt na ciężarnej urzędniczce, a mieszkańcy odwołali go w referendum. Małkowski od początku utrzymywał, że jest niewinny. Siedem lat później sąd w Ostródzie uznał go winnym i skazał na pięć lat więzienia. W grudniu 2018 roku sąd w Olsztynie uniewinnił samorządowca.

W lutym bieżącego roku Czesław Małkowski złożył zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez kobietę, która 12 lat wcześniej oskarżyła go o gwałt.

Czytaj więcej: Małkowski złożył zawiadomienie ws. kobiety, która oskarżała go o gwałt. "Zmyślenie na zmyśleniu"

Reklama
Reklama

Więcej od Gazeta.pl

Reklama
image beaconimage beaconimage beacon