Używasz starszej wersji przeglądarki. Aby w optymalny sposób korzystać z witryny MSN, używaj obsługiwanej wersji przeglądarki.

Nagranie z Juraty. To się nazywa natychmiastowa karma

o2 27.09.2022 GGG
Policjanci ruszyli za piratem © YouTube, Bandyta z kamerką Policjanci ruszyli za piratem

Jeden z kierowców nagrał kamerą w Juracie sytuację, która może być przestrogą dla innych. Pirat drogowy wykonywał manewr wyprzedzania w niedozwolonym miejscu. Nie przewidział, że natknie się na radiowóz. Mundurowi nie pozostali mu dłużni.

Niebezpieczne zachowanie kierowcy zostało nagrane na drodze w Juracie. Autor po zarejestrowaniu materiału postanowił opublikować go na kanale "Bandyta z kamerką" na YouTube. Wideo może być przestrogą dla innych kierowców.

Czytaj także: Skarżył się na ból przyrodzenia. Lekarze nie mogli uwierzyć własnym oczom

Sytuacja została nagrana rejestratorem jazdy 25 września. Nagrywający poruszał się dwustronną jezdnią w Juracie, gdy nagle po jego lewej stronie pojawił się ford. Kierująca nim osoba postanowiła przeprowadzić manewr wyprzedzania w niedozwolonym miejscu. Zrobiła to tam, gdzie na ulicy była namalowana linia ciągła. Następnie kontynuowała jazdę na swoim pasie ruchu.

Odtwórz ponownie wideo

Chwile później kierowca forda przeprowadził kolejny brawurowy manewr. Tym razem rozpoczął go na podwójnej linii ciągłej. Ponadto kierujący nie zauważył nadjeżdżającej z naprzeciwka policji. Zasiadający za sterami radiowozu policjant musiał zwolnić, gdyż mogłoby dojść do czołowego zderzenia. Następnie nagrywający zatrzymał się, aby policjanci mogli ruszyć w pościg za piratem. Internauci byli zażenowani nieporadnym sposobem nawracania policyjnego auta.

Sprawność, z jaką policjant zawracał po prostu poraża - stwierdził internauta.

Tyle im zajęło to zawracanie, że gościu spokojnie zdążyłby pojechać dalej - napisał komentujący.

Czytaj także: Ekonomista poszedł do Biedronki. Gdy to zobaczył, chwycił za telefon

Kierowca forda wiedział, że zacznie gonić go radiowóz. Nie chciał podjąć próby ucieczki, dlatego poczekał na pobliskim parkingu. Nie wiadomo, jak wysoką kwotą mandatu został ukarany, jednak było to na pewno na zasadach nowego taryfikatora. Oznacza to, że zarówno kwota kary, jak i ilość punktów karnych mogły być bardzo dotkliwe.

Czytaj także: Aż 280 zł taniej. "Biedronka wchodzi w rynek medyczny"

Czytaj także:

Nie chciało jej się stać w korku. To, co zrobiła jest karygodne

Ten kierowca zignorował światła. Natychmiastowa karma

Pijany kierowca nie zauważył barierki. Szokujące wideo z Kielc

Reklama
Reklama
Reklama
image beaconimage beaconimage beacon