Używasz starszej wersji przeglądarki. Aby w optymalny sposób korzystać z witryny MSN, używaj obsługiwanej wersji przeglądarki.

Nagrodzeni za walkę z COVID we Wrocławiu. Modlono się w intencji mieszkańców miasta

Logo Niezalezna.pl Niezalezna.pl 2020-10-01 maa
© pixabay.com/jewhisperer

Msza święta w intencji mieszkańców Wrocławia, której przewodniczył abp Józef Kupny, rozpoczęła obchody 38. Wrocławskiej Księgi Pamięci. Po Eucharystii nagrodzono 33 osoby, które w ostatnich miesiącach walczyły z epidemią w stolicy Dolnego Śląska, na czele z prof. Krzysztofem Simonem. Metropolita wrocławski przypomniał, że przestrzeganie norm sanitarnych, zachowywanie dystansu społecznego, dezynfekcja rąk czy noszenie maseczki przestało być jedynie kwestią indywidualnych wyborów, a stało się imperatywem moralnym.

W homilii metropolita wrocławski, nawiązując do odczytanej Ewangelii podkreślił, że Słowo Boże czytane w liturgii nie może być traktowane jedynie jako opis wydarzeń minionych, ale przede wszystkim jako przesłanie skierowane do uczestników Eucharystii. W tym kontekście ksiądz arcybiskup zauważył, że słowa św. Łukasza o wyznaczeniu przez Jezusa 72 uczniów, którzy mieli pomagać apostołom w wypełnianiu ich misji stają się udziałem wszystkich modlących się we wrocławskiej katedrze.

– To uświadamia, jak ważna jest współpraca, wzajemna pomoc, solidarność – mówił metropolita wrocławski, wyrażając szacunek wobec zgromadzonych na modlitwie osób, którzy służą chorym, narażając swoje życie i zdrowie.

– Dziękuję Bogu za tak wielu szlachetnych ludzi, którzy w ostatnim czasie wypełniali misję, jaką jest troska o zdrowie innych i walka z epidemią

– wyznał abp Kupny i kontynuował: "Być może byli wśród nich tacy, z którymi w wielu sprawach się nie zgadzaliśmy. Być może dzieliły nas poglądy, przekonania, a nawet różniła wyznawana wiara. Jednak to, co się wydarzyło, wspólna służba chorym, nauczyła nas szacunku dla każdego człowieka i dobrze by było, gdyby ta postawa w naszym mieście i całym społeczeństwie przetrwała".

W dalszej części homilii abp Kupny wspominał tych wszystkich, którzy wspomagali lekarzy w walce z wirusem: wolontariuszy szyjących maseczki, dostarczających posiłki czy opiekujących się chorymi w domach pomocy społecznej.

– Przekonaliśmy się, jak bardzo potrzebujemy pomocy drugiego człowieka i jak bardzo jesteśmy od siebie zależni – zaznaczył hierarcha, przypominając swoje słowa z listu do wiernych archidiecezji wrocławskiej, że przestrzeganie norm sanitarnych, zachowywanie dystansu społecznego, dezynfekcja rąk czy noszenie maseczki przestało być jedynie kwestią indywidualnych wyborów, a stało się imperatywem moralnym.

Metropolita wrocławski zauważył również, że – zgodnie z żydowską tradycją – początek nowej ludzkości po potopie miało dać 72 potomków Noego. Posyłając dokładnie taką samą liczbę uczniów – zdaniem abp. Kupnego – Jezus wskazał apostołom, że są posłani do wszystkich i nie wolno im dzielić ludzi na lepszych i gorszych, bardziej i mniej godnych Ewangelii. Ponadto – jak wskazywał kaznodzieja – biblijny potop miał być wydarzeniem oczyszczającym ludzkość, tak dobrze by było, gdyby epidemia oczyściła współczesnych ludzi z tego zła, jakim jest egoizm, pogarda wobec innych czy pragnienie władzy bez oglądania się na wartości i zasady.

– Mamy poczuć się wezwanymi do tego, aby uczestniczyć w misji budowania takiego świata, w którym miłość Boga i bliźniego będą fundamentem, podstawową wskazówką, wyznaczającą kierunek naszych działań, podejmowanych inicjatyw czy wypowiadanych słów

– podkreślił abp Kupny.

Pieniądze złożone w czasie Eucharystii na tacę zostały przekazane na zakup nawilżaczy z jonizatorem dla jednego z wrocławskich domów pomocy społecznej.

» Kliknij i zobacz komentarze pod artykułem lub skomentuj na niezalezna.pl

Reklama
Reklama

Więcej od Niezalezna.pl

Niezalezna.pl
Niezalezna.pl
Reklama
image beaconimage beaconimage beacon