Używasz starszej wersji przeglądarki. Aby w optymalny sposób korzystać z witryny MSN, używaj obsługiwanej wersji przeglądarki.

Nie żyje Krzysztof Olszowiec. Był słynnym szefem ochrony Lecha Kaczyńskiego

Logo Gazeta.pl Gazeta.pl 2018-02-09 mk

© Fot. Wojciech Olkuśnik / AG Nie żyje Krzysztof Olszowiec, który należał do jednego z najbardziej zaufanych współpracowników prezydenta Lecha Kaczyńskiego. W latach 2007-2008 był szefem jednej z komórek Biura Ochrony Rządu.

Krzysztof Olszowiec był m.in. kierowcą Lecha Kaczyńskiego w czasie, gdy Kaczyński był prezesem Najwyższej Izby Kontroli (1992-1995). 

Po wyborach prezydenckich w 2005 r. Lech Kaczyński mianował Olszowskiego szefem ochrony. Olszowiec został awansowany na stopień majora BOR jesienią 2006 r., a kilka miesięcy później został podpułkownikiem i jednocześnie szefem Zarządu Ochrony Osobistej i Miejsc Czasowego Pobytu BOR.

"To mój zaufany człowiek. Proszę go traktować, jakby był w randze ministra" - miał według "Newsweeka" mówić o Olszowcu Lech Kaczyński. 


Koniec kariery w BOR

28 listopada 2008 roku został zawieszony w czynnościach przez szefa BOR z powodu incydentu podczas wizyty prezydenta Kaczyńskiego w Gruzji. Wówczas nieznani sprawcy oddali strzały ostrzegawcze w pobliżu prezydenckiej kolumny blisko granicy gruzińsko-osetyjskiej. 

Zarówno prezydent, jak i jego otoczenie, stali jednak murem za Olszowcem. - On nie miał żadnego wpływu na to, co się stało. Decyzja należała do prezydentów. Na szczęście, to nie jest tak, wszędzie na świecie, że oficerowie ochrony, czy piloci decydują o tym, co ma się dziać - mówił dziesięć lat temu w rozmowie z PAP prezes PiS Jarosław Kaczyński. 

Krzysztof Olszowiec krótko po tym zdarzeniu odszedł z BOR na własną prośbę. Później pracował jako kierownik pionu ochrony i bezpieczeństwa Ambasady RP we Francji.

Reklama
Reklama

Więcej od dostawcy Gazeta.pl

Reklama
image beaconimage beaconimage beacon