Używasz starszej wersji przeglądarki. Aby w optymalny sposób korzystać z witryny MSN, używaj obsługiwanej wersji przeglądarki.

Osiek na Dolnym Śląsku: Świnie zjadły rolnika. Zostało z niego tylko kilka kości

Logo Gazeta.pl Gazeta.pl 2020-01-13 dbd
Świnie / Zdjęcie ilustracyjne © Fot. Jaros3aw Kubalski / AG / Zdjęcie ilustracyjne Świnie / Zdjęcie ilustracyjne

Rolnik z miejscowości Osiek koło Lubina na Dolnym Śląsku został zjedzony przez własne świnie. Mężczyzna wcześniej prawdopodobnie zasłabł lub dostał zawału na swojej posesji.

Sprawę opisuje "Gazeta Wrocławska". 8 stycznia zwłoki 72-letniego mieszkańca Osieka znalazł na podwórku jego sąsiad. Hodowca po raz ostatni widziany był żywy w sylwestra. Śledczy nie wiedzą, kiedy dokładnie świnie zjadły swojego właściciela, ale musiało się to wydarzyć właśnie między 31 grudnia a 8 stycznia. Według gazety 72-latek nadużywał alkoholu. Świnie, które hodował, nie były zamykane w chlewie, tylko swobodnie chodziły po posesji.

- Zwłoki mężczyzny znalazł sąsiad, który powiadomił o tym służby ratunkowe - powiedziała dziennikowi prokurator rejonowa w Lubinie Magdalena Serafin. - Mężczyzna był widziany 31 grudnia, gdy szedł po wodę do studni i właśnie przy tej studni znaleziono zwłoki - dodała.

Dolny Śląsk. Świnie zjadły rolnika

Śledczy przyznają, że po raz pierwszy stykają się z taką sprawą. Ustalenie dokładnej przyczyny śmierci będzie trudne, z mężczyzny zostało tylko kilka kości kończyn i fragmenty czaszki. Jedna z hipotez zakłada, że hodowca zmarł na zawał lub zasłabł i upadł. 

W poniedziałek miała odbyć się sekcja zwłok rolnika. Badania przeprowadzi też przez powiatowy lekarz weterynarii. Najprawdopodobniej zwierzęta zostaną uśpione.

Reklama
Reklama

Więcej od Gazeta.pl

Reklama
image beaconimage beaconimage beacon