Używasz starszej wersji przeglądarki. Aby w optymalny sposób korzystać z witryny MSN, używaj obsługiwanej wersji przeglądarki.

Szansa na ocalenie miejsca po obozie

Logo Rzeczpospolita Rzeczpospolita 2021-06-16 Marek Kozubal

Rząd austriacki wykupuje od prywatnych właścicieli teren, na którym w czasie wojny znajdował się obóz koncentracyjny Gusen.

© Wikimedia Commons, Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 4.0 Międzynarodowe

O podjęciu takich kroków poinformował minister spraw wewnętrznych Austrii Karl Nehammer.

Z informacji, które otrzymaliśmy z polskiego Ministerstwa Kultury, wynika, że są to: teren placu apelowego, baraki SS, młyn do kruszenia kamieni oraz działka leżąca przed sztolniami Bergkristall. „Zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami strony austriackiej, wykupowi mają podlegać także: budynek Jourhausu (willa komendanta) oraz baraki więźniów. Jak dotąd strona austriacka nie poinformowała o zakończeniu negocjacji z właścicielem tych obiektów. Wykup działek jest efektem konsekwentnej presji międzynarodowej, w tym ze strony Polski" – podkreśla resort kultury.

Na razie nie ma pewności, czy na terenie przejętym od prywatnych właścicieli znajdzie się upamiętnienie ofiar obozu. Fundacja Polsko-Niemieckie Pojednanie we współpracy z członkiem Międzynarodowej Rady Oświęcimskiej Markiem Zającem przygotowała bowiem projekt Europejskiego Centrum Edukacyjnego im. Henryka Sławika. Miałoby ono działać w Gusen. Zdaniem polskich władz utworzenie tego ośrodka mogłoby być inicjatywą prezydentów Polski i Austrii. Centrum miałoby stanowić międzynarodowe miejsce spotkań i kształcenia młodzieży. Organizowałoby warsztaty dla studentów z całej Europy m.in. z historii sztuki, praw człowieka, socjologii, ekonomii.

„Forma i sposób godnego upamiętnienia na terenie byłego obozu Gusen są obecnie przedmiotem dyskusji ze stroną austriacką. Po wykupieniu działek strona austriacka planuje w pierwszej kolejności zabezpieczyć nieruchomości i przeprowadzić prace archeologiczno-konserwatorskie. Kolejnym etapem będzie tworzenie koncepcji miejsca pamięci Gusen. Polska, podobnie jak inne kraje i środowiska więźniarskie, oczekuje, że decyzje odnośnie zagospodarowania terenu Gusen będą zapadały przy udziale państw pochodzenia ofiar i z uwzględnieniem ich głosu" – dodaje resort kultury. Do zamknięcia tego wydania „Rzeczpospolitej" nie otrzymaliśmy odpowiedzi z ambasady Austrii w Warszawie o tym, na jakim etapie jest ten projekt.

KL Gusen był jednym z najważniejszych ogniw systemu obozów koncentracyjnych Mauthausen-Gusen, w którym osadzono 34 tys. polskich więźniów – głównie przedstawicieli inteligencji, z których życie straciło 27 tys. Po wojnie pozostałości po KL Gusen zostały zatarte, a tereny poobozowe podzielone i sprzedane prywatnym właścicielom. W budynkach obozowych, w tym barakach po SS, zamieszkali Austriacy, a dawna brama wjazdowa do obozu to luksusowa willa.

Na konieczność wykupu działek leżących na terenie obozu w Gusen polskie władze zwracały uwagę od 2016 r., m.in. wicepremier Piotr Gliński w rozmowie z kanclerzem Austrii Sebastianem Kurzem w 2019 r., wiceministrowie Magdalena Gawin i Jarosław Sellin. Już w 2016 austriacki parlament, w ustawie o ustanowieniu federalnego urzędu Miejsce Pamięci KL Mauthausen, rozszerzył „odpowiedzialność polityczną i finansową Austrii o KL Gusen" oraz o ok. 50 wymienionych z nazwy podobozów. Następnie teren po KL Gusen został wpisany do rejestru zabytków.

Reklama
Reklama

ZOBACZ WIĘCEJ ARTYKUŁÓW Z RZECZPOSPOLITEJ

Reklama
image beaconimage beaconimage beacon