Używasz starszej wersji przeglądarki. Aby w optymalny sposób korzystać z witryny MSN, używaj obsługiwanej wersji przeglądarki.

Tak złych wiadomości Polacy nie usłyszeli od 2013 r.!

Logo Fakt Fakt 2019-01-21 ełem
Premier Mateusz Morawiecki © newspix.pl Premier Mateusz Morawiecki

Tak dużego wzrostu składek ZUS dla osób prowadzących działalność gospodarczą nie było w Polsce od sześciu lat! 1228,70 zł – tylko co miesiąc większość z osób prowadzących działalność gospodarczą płaci do ZUS. Co roku o tej porze dowiadują się, ile wyniesie podwyżka składki na nowy rok. Tak złych wiadomości jak usłyszeli teraz, nie mieli od 2013 roku... Składka wzrośnie bowiem o ponad 88 zł, do 1316,95 zł miesięcznie.

Kto jest temu winny? W największym stopniu... my wszyscy, bo zarabiamy coraz lepiej, a składki ZUS wylicza się w oparciu o średnią pensję. Ale tak naprawdę w oparciu o prognozę tej osławionej „średniej”. Podwyżka będzie jednorazowo aż tak duża winny przez... pesymizm ministra finansów. Tworząc budżet na 2018 rok rząd nie zakładał bowiem, że płace wzrosną aż tak mocno.

– Składka ZUS jest regulowana przez ustawę, w moim przekonaniu kretyńską, która traktuje niesprawiedliwie np. przedsiębiorców. Rząd musiałby tę ustawę zmienić, to chyba jedyne racjonalne działanie, jakie można by podjąć – komentuje Cezary Kaźmierczak (55 l.), prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.

Z ulgą odetchnąć mogą tylko ci, których roczne przychody nie przekraczają ok. 63 tys. zł. Dla nich od stycznia rząd stworzył możliwość płacenia tzw. „małego ZUS”. Nawet po podwyżkach wyniesie on tylko 555,89 zł.

Waldemar Nadorożny (60 l.), prowadzi we Wrocławiu sklep z akcesoriami do sprzętu elektronicznego:

To ponad 50 zł dziennie! Z urobku każdego dnia aż 50 zł idzie na ZUS. Do tego czynsz również 1200 zł, a ponadto prąd, ogrzewanie. A teraz to ma być jeszcze więcej! Dobrze, że jest ten „mały ZUS”, ale czy to się nie odbije na emeryturze?

Reklama
Reklama

WIĘCEJ NA FAKT.PL

Reklama
image beaconimage beaconimage beacon