Używasz starszej wersji przeglądarki. Aby w optymalny sposób korzystać z witryny MSN, używaj obsługiwanej wersji przeglądarki.

Pierwsza w Polsce transplantacja i retransplantacja wątroby u chorej z koronawirusem

Logo Radiozet.pl Radiozet.pl 2021-04-26
Pierwsza w Polsce transplantacja i retransplantacja wątroby u chorej z koronawirusem © Shutterstock Pierwsza w Polsce transplantacja i retransplantacja wątroby u chorej z koronawirusem

Po raz pierwszy w Polsce wykonano transplantację i retransplantację wątroby u chorej zakażonej koronawirusem SARS-CoV-2. Pacjentką była nastoletnia kobieta, u której doszło do zatrucia lekami.

Z powodu pilnych wskazań życiowych u 18-letniej pacjentki zakażonej koronawirusem SARS-CoV-2 specjaliści z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego przeprowadzili pierwszy w Polsce podwójny przeszczep - transplantację i retransplantację wątroby.

''Podwójny'' przeszczep po zatruciu paracetamolem

Na skutek zatrucia paracetamolem doszło u młodej kobiety do ostrej niewydolności wątroby, której towarzyszyła narastająca ciężka niewydolność wielonarządowa. Ponadto się okazało, że jest ona zakażona koronawirusem SARS-CoV-2. Aby ją ratować, lekarze Katedry i Kliniki Chirurgii Ogólnej, Transplantacyjnej i Wątroby WUM po znalezieniu zmarłego dawcy przeprowadzili natychmiastową transplantację wątroby.

Operację przeprowadzono 6 stycznia 2021 roku w Centralnym Szpitalu Klinicznym Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego przy ul. Banacha 1a w Warszawie. Zabieg przeprowadzono zatem w pełnym zabezpieczeniu epidemiologicznym, zgodnym z rekomendacjami – przekazali specjaliści WUM.

Niestety przeszczepiony narząd się nie przyjął. 18-letnią pacjentkę trzeba było ratować w trybie nagłym, gdy dwa dni po operacji stwierdzono tzw. pierwotne niepodjęcie funkcji (PNF - primary nonfunction) przez przeszczepiony narząd. Chorą ponownie zgłoszono do Centrum Organizacyjno-Koordynacyjne ds. Transplantacji "Poltransplant" jako superpilną biorczynię. Na szczęście w krótkim czasie udało się pobrać narząd od kolejnego zmarłego dawcy w jednym ze szpitali w Polsce. Natychmiast wykonano drugie przeszczepienie wątroby.

Kolejna przeszczepiona wątroba funkcjonowała już prawidłowo i ustępowały objawy niewydolności wielonarządowej.

Gdy stan pacjentki się poprawił i odzyskała ona świadomość, leczenie kontynuowano w Klinice Chorób Wewnętrznych i Hepatologii WUM kierowanej przez prof. dr n. med. Piotra Milkiewicza. Na żadnym etapie leczenia nie zaobserwowano ciężkiej niewydolności oddechowej związanej z zakażeniem koronawirusem SARS-CoV-2, a funkcja przeszczepionej wątroby pozostaje prawidłowa – zapewniają specjaliści WUM.

- Odmienność postępowania w sytuacji zakażenia wirusem SARS-CoV-2 wynikała z konieczności zastosowania specjalnych procedur bezpieczeństwa i ochrony personelu medycznego w czasie całego procesu leczniczego. Szczególnie trudne było wykonanie precyzyjnych zespoleń naczyniowych z użyciem indywidualnych środków ochrony osobistej. Dodatkową trudnością była konieczność zapewnienia izolacji chorej i ścisłego monitorowania przebiegu zakażenia SARS-Cov-2 w kontekście leczenia immunosupresyjnego. Cała sytuacja wymagała wyjątkowego zaangażowania nie tylko zespołu lekarskiego, ale przede wszystkim, pielęgniarskiego – wyjaśnia kierownik Katedry i Kliniki Chirurgii Ogólnej, Transplantacyjnej i Wątroby prof. dr hab. n. med. Krzysztof Zieniewicz.

Pacjentka w bardzo dobrym stanie ogólnym, w 30 dobie po pierwszej transplantacji, powróciła do domu. Opiekę ambulatoryjną nad nią sprawuje Poradnia Transplantacyjna Kliniki.

W ratowaniu i leczenia pacjentki uczestniczyli chirurdzy-transplantolodzy: dr hab. Krzysztof Dudek, dr Konrad Kobryń, dr Michał Skalski, dr Jan Stypułkowski i anestezjolodzy: dr Marta Dec i dr Anna Brudkowska. Krążenie żylne pozaustrojowe prowadził mgr Krzysztof Zając.

Zobacz także:

Prof. Damian Ziaja: operacje w czasie pandemii są znacznie trudniejsze Mężczyźnie przeszczepiono twarz i ręce. 80 osób operowało przez 23 godziny

Źródło: PAP

Reklama
Reklama

Więcej od Radiozet.pl

Reklama
image beaconimage beaconimage beacon